Blog powstawał na przestrzeni wielu lat. Za marność starych tez nie odpowiadam:)
Ile wynosić będzie wiek emerytalny? 8 komentarzy
Napisano dnia 06 grudnia 2011, w ekonomia, Ogólne, podatki, Polityka, Polska i Polacy
Osiemdziesiąt procent Polaków jest przeciwnych zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i stopniowemu opóźniania czasu przejścia na emeryturę do 67 lat. Swój stosunek do obecnego systemu emerytalnego już określiłem, temat sprzeciwu wobec wyrównania wieku emerytalnego opiszę osobno. Teraz chciałbym zająć się samym wiekiem przejścia na emeryturę.
Opieranie się dwóm kolejnym latom pracowania jest - przy obecnym systemie - nad wyraz zabawne. Tak naprawdę i 67 lat żadnego problemu nie rozwiązuje. Społeczeństwo się starzeje, ludzie się nie mnożą, relacja ilości pracujących wobec ilości pobierających emerytury się pogarsza, więc skutkom można przeciwdziałać wydłużając czas pracy lub obniżając świadczenia emerytalne (a zapewne jedno i drugie razem). Nie to jest jednak najważniejsze. Liczy się średnia długość życia.
Statystycznie długość życia zwiększa się o cztery lata na dekadę (odsyłam do tekstu Nieśmiertelność - idea w praktyce). Oznacza to, że dziś urodzony człowiek będzie żył:
- obecne statystyczne 70 lat
- dodatkowe 28 lat (7*4)
- w czasie 28 lat średnia długość życia wydłuży się o kolejnych 11 lat, w trakcie których wydłuży się o kolejne 4.4 roku itd.
- z wzoru na malejący ciąg geometryczny (q=0.4) wychodzi łącznie ok. 47 lat bonusu i ok 120 lat łącznie.
* Zmniejsz podatek - oddaj krew [KLIK!]
Oczywiście zakładając, że obecne trendy się utrzymają. 67 lat w kontekście lat 120 to wiek śmiesznie mały. Kolejna debata o podniesieniu wieku emerytalnego czeka więc nas za najdalej dziesięć lat. Docelowo dzisiejszy noworodek może pracować koło 100 lat bądź więcej. Jeżeli emerytury górnicze i trzydziestole(t)nie agenty-tomki nie rozwalą wcześniej państwa finansowo.
Zwiększająca się długość życia otwiera w kontekście emerytur zupełnie nową problematykę. Jeżeli obecny system na funkcjonować za 50 lat, to państwo musi zdecydowanie zmienić swoje podejście do propagowania zdrowego trybu życia. Jeżeli dziś nie ma większego finansowego znaczenia, w jakim stanie jest przeciętny siedemdziesięciolatek, to za kilkadziesiąt lat będzie to miało kluczowe znaczenie. Wszak trzeba sprawić, by ludzie byli zdrowotnie w stanie pracować 30 czy 40 lat dłużej. Dziewięćdziesięciolatek musi być zdolny wstać rano i pójść do pracy, by utrzymać sto dwudziestolatka- emeryta. Przy obecnym trybie życia przeciętnego Polaka nie będzie.
Co więcej, przed kryzysem emerytalnym nie da się w sensowny sposób zabezpieczyć. Inwestowanie własnych oszczędności celem wypracowania swojej emerytury zależy w sporej mierze od kondycji funduszy emerytalnych, które są potężnymi inwestorami. Gdy one wpadną w tarapaty, wszystkie giełdy polecą. Nic nie zagwarantuje stabilności cen na rynku mieszkań, gdy po krachu systemu emerytalnego tysiące lokali zostanie opuszczonych przez niewypłacalnych emerytów. Nie pozostaje nic innego jak kupić dom na wsi i kawałek pola.
Zobacz też:
- Deficyt budżetowy nie zawsze jest zły
- Akcyza od paliw i tak jest zbyt niska
- Trzydziestolecie Heavy Metalu
8 komentarzy do wpisu pt. “Ile wynosić będzie wiek emerytalny?”
Drax, 06 grudnia 2011 o godzinie 12:55:06:
Podniesienie wieku emerytalnego jest koniecznością. Ale, co ważniejsze, opłaca się samym zainteresowanym. Dłuższy staż pracy, to więcej odłożonych pieniędzy (w jakiejkolwiek formie), a to większa emerytura na prawdziwą starość. Sęk w tym, że obecnie po przekroczeniu wieku emerytalnego można nadal pracować i z tej perspektywy niski wiek emerytalny jest przywilejem, a z przywilejami, jak powszechnie wiadomo, ludzie niełatwo się rozstają.
Dlatego priorytetem powinno być usunięcie osób w wieku emerytalnym z rynku pracy, choćby pod pretekstem odblokowania miejsc pracy dla ludzi młodych (co również jest pewnym problemem). Po wprowadzeniu emerytury obowiązkowej podniesienie wieku emerytalnego szybko stanie się koniecznością dla samych zainteresowanych i problem zniknie sam.
PROZAK, 06 grudnia 2011 o godzinie 19:57:58:
Może i koniecznością jest podniesienie wieku emerytalnego, albo i nie, ale nie wyobrażam sobie aby facet pracujący fizycznie był sprawny w 100% powyżej 60 lat.
Drax, 06 grudnia 2011 o godzinie 20:01:09:
Może i koniecznością jest podniesienie wieku emerytalnego, albo i nie, ale nie wyobrażam sobie aby facet pracujący fizycznie był sprawny w 100% powyżej 60 lat.
Jednak odsetek pracujących fizycznie wśród wszystkich pracujących raczej maleje niż rośnie i nic nie wskazuje na to, by ta tendencja miała się odwrócić. A ludzie pracujący intelektualnie potrafią spokojnie zachować pełną sprawność do sześćdziesiątki i dłużej.
PROZAK, 06 grudnia 2011 o godzinie 20:10:18:
Jak ich braknie to pewnie ludzie pracujący intelektualnie będą zmuszani przez pracodawcę pracować fizycznie i ta ich sprawność po sześćdziesiątce również nie będzie zadowalająca.
Drax, 06 grudnia 2011 o godzinie 20:28:41:
Miałem na myśli raczej to, że ich funkcje w coraz większym stopniu przejmują maszyny. Gdzie dawniej zatrudniano dwudziestu robotników z łopatami, dziś zatrudnia się dwóch operatorów koparek i dwóch-trzech robotników naprawdę pracujących fizycznie. Podobnie w innych dziedzinach. Zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, żeby człowiek, któremu stan zdrowia nie pozwala dłużej pracować miał możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę.
Krupier, 07 grudnia 2011 o godzinie 14:54:40:
To nie jest podwyższenie wieku emerytalnego tylko zmniejszenie okresu pobierania emerytury.
Ogółem jestem przeciw i to bardzo. Bo dlaczego by nie podnieść do 75 od razu?
Remigiusz 'lRem' Modrzejewski, 10 grudnia 2011 o godzinie 19:58:57:
@Krupier: nie wiem w jakim wieku jesteś, ale ja nie liczę na emeryturę państwową przed 72 rokiem życia...
PROZAK, 10 grudnia 2011 o godzinie 20:11:17:
A już za 7 lat mogłem fikać na wcześniejszą, a tu zonk i 20 lat jeszcze w tym stresie. Pewnie nie doczekam się.
Dodaj komentarz:
Dyskutujesz z ludźmi, a nie maszynami, odnoś się więc do nich z należnym im szacunkiem. Jeżeli chcesz odnieść się do merytorycznej zawartości bloga i komentarzy, podzielić się jakimś swoim spostrzeżeniem czy uwagą- rób to śmiało i się nie krępuj. Jeżeli zaś nudzisz się w domu i zależy Tobie tylko na powkurzaniu innych użytkowników sieci- wracaj do klocków.
SZUKAJ

Kuba Pakulski
Szczecinianin. Fascynat filozofii, historii i nauk społecznych. Piszący dla przyjemności i praktyki. Radykalnie umiarkowany czerwony liberał. Antyklerykał pełen życzliwości dla wierzących, którego serce bije po lewej stronie. Słucha wszystkiego, co da się zamknąć w trójkącie Judas Priest- Enya- Miles Davis.
Kontakt:
e-mail: jakub.pakulski małpka gmail.com
jabber: kuba.pak666 jabber.wp.pl
gg: 9933809
