Machiavelli — narodziny nowożytnego republikanizmu Dodaj komentarz

Napisano dnia 16 stycznia 2011, w Historia filozofii, Ogólne, Polityka...

Niektóre koncepcje społeczne budzą nieme oburzenie swym bezceremonialnym podejściem do świętości i religijnych, i ideologicznych. Z drugiej strony budzą wstydliwe zakłopotanie, gdyż zaskakująco dobrze opisują rzeczywistość społeczno-polityczną. Przez długie stulecia pariasem myśli społecznej była koncepcja polityki Machiavellego. Szanującemu się filozofowi powoływać się na autora powiedzenia cel uświęca środki nie wypadało, mimo że nie można mu zarzucić wiele więcej nad polityczny realizm.

Książę
Wykładnię swych poglądów zawarł Machiavelli w dziele Książę. Jak na jak na traktaty nowożytne napisane jest ono bardzo żywym i komunikatywnym językiem, bez intelektualnych udziwnień. Powstał, gdy rodzina Machiavellego popadła w niełaskę i miał być swego rodzaju „wykupem”, drogą powrotu do łask księcia.

Starożytność się kończy...
Machiavelli zamyka starożytną, klasyczną tradycję filozofii społecznej. Jej podstawową cechą jest traktowanie przestrzeni publicznej jako jednolitej etycznie. W największym skrócie oznacza to, że w każdym obszarze życia społecznego (polis) można i należy stosować te same zasady i reguły postępowania, które gwarantują szeroko rozumiane dobro społeczne. Jeżeli jednostka ma zbliżać się drogą uprawiania filozofii do idei Prawdy-Dobra-Piękna, to i całe polis powinno być prowadzone tą drogą przez Władcę-Filozofa (Platon). Jeżeli zasada złotego środka i cnót etycznych najlepiej służy jednostce, to i społeczeństwu będzie ona dobrze służyła (Arystoteles). Jeżeli życie doczesne służy przygotowaniu się do zbawienia, to i państwo ziemskie powinno służyć „Państwu Bożemu” (Augustyn, Tomasz).

* Filozofia społeczna Immanuela Kanta [KLIK!]

Kluczowi filozofowie starożytni (i kontynuujący ich myśl filozofowie chrześcijańscy) traktowali tak polis z dwóch powodów. Po pierwsze byli uniwersalistami etycznymi, ich etyki aspirowały do bycia etykami uniwersalnymi. Nie ma więc znaczenia, czy ktoś jest żebrakiem, kupcem czy władcą — obowiązują go te same reguły i zasady. Po drugie sam termin polis był bardzo szeroki. Polis oznaczało miasto, państwo, społeczeństwo, kulturę, sztukę, historię, mity... również władzę. Tam, gdzie kończyła się jednostka, zaczynało się polis. Skoro całe życie społeczne to jedno i to samo polis, to czemu miałyby obowiązywać różne zasady? Machiavelli polis poharatał.

* Czy politykowi wolno kłamać? [KLIK!]

… Nowożytność się zaczyna
Machiavelli oddzielił państwo od społeczeństwa i nadrzędny interes państwa od instrumentalnie traktowanego interesu społecznego. Z państwem wiąże się oczywiście władza. Władza i społeczeństwo występuje u Machiavellego osobno. Polityka przestała być realizacją idealistycznego dobra najwyższego, jej cel bezceremonialnie określono jako „zdobycie i utrzymanie władzy”. Najwyższym nakazem władcy stało się po pierwsze utrzymanie ciągłości państwa, po drugie swojej władzy w nim. Jednolitość etyczna sfery publicznej została zniesiona — społeczeństwo wciąż miało kierować się prawami pisanymi i zwyczajowymi, podczas gdy władca miał mieć na względzie głównie utrzymanie władzy.

Nie oznacza to, że Machiavelli odrzucił starożytność w ogóle. Inspirował się pismami Cycerona i z nich wyciągnął część swych politycznych wniosków. Odrzucił natomiast tradycję chrześcijańską jako antypaństwową. Na przykład postulat miłosierdzia może być użyteczny dla samobójcy albo męczennika (Machiavelli był przekonany o z gruntu złej naturze człowieka), ale nie jest on właściwy ani dla troszczącego się o dobro swojego miasta obywatela, ani tym bardziej dla władcy. Dobry książę — pisze Machiavelli — łączy siłę i grozę lwa z przebiegłością i zwinnością lisa.

Realizm, nie immoralizm
Machiavellego odrzucano jako heretyka (Chcę iść do piekła, nie do nieba. W piekle będę miał towarzystwo papieży, królów i książąt, a w niebie są sami żebracy, mnisi, pustelnicy i apostołowie) i obrazoburcę (Im bliżej jest się Rzymu, tym bardziej jest się niereligijnym). Zarzucano mu immoralizm, mimo że zarzut ten jest pozbawiony podstaw. Machiavelli nie głosił immoralizmu, w pewnych sytuacjach jedynie podporządkowywał moralność celom władzy. Jeżeli władza jest zagrożona, to żadna moralność nie może pętać księcia. Książę jest gwarantem ciągłości republiki, bez której w ogóle nie byłoby miejsca na moralność. Innymi słowy, cóż państwu i społeczeństwu po władcy, który działając zgodnie z prawami doprowadza swój kraj do upadku (a więc pośrednio również upadku praw, których bronił)? Zważmy, że religijni krytycy Machiavellego w zasadzie krytykowali samych siebie. Wszak i oficjalna wykładnia Kościoła katolickiego dopuszcza zawieszenie dekalogu w określonych sytuacjach (wojny, obrony innego człowieka itp). Analogiczne postępowanie postuluje Machiavelli: władca ma prawo obejść się bez moralności, gdy cel wyższy — utrzymanie władzy — jest zagrożony.

Machiavelli zdjął zasłonę obłudy. Bez odwoływania się do porządku metafizycznego (Boga, idei itp) i tworzenia utopijnych wizji opisał realia życia politycznego. Był pierwszym twórcą pozytywnej teorii społeczno-politycznej. Pozytywnej, tj. opisującej świat takim jakim jest, nie jakim być powinien. Jeżeli celem polityka jest zdobycie władzy, to fałszem jest pisanie o realizacji innych celów najwyższych (jak Prawda czy Dobro). Takie podejście musiało się nie podobać dewotom chylącej się scholastyki.


Oprócz Księcia Machiavellego korzystałem również z Filozofii polityki Szahaja i Jakubowskiego, PWN 2008


Zobacz też:

<<Poprzedni>> <<trackback>> <<Następny>>



Dodaj komentarz do wpisu pt. “Machiavelli — narodziny nowożytnego republikanizmu”


Dodaj komentarz:

Dyskutujesz z ludźmi, a nie maszynami, odnoś się więc do nich z należnym im szacunkiem. Jeżeli chcesz odnieść się do merytorycznej zawartości bloga i komentarzy, podzielić się jakimś swoim spostrzeżeniem czy uwagą- rób to śmiało i się nie krępuj. Jeżeli zaś nudzisz się w domu i zależy Tobie tylko na powkurzaniu innych użytkowników sieci- wracaj do klocków.

Kuba Pakulski
Szczecinianin. Fascynat filozofii, historii i nauk społecznych. Piszący dla przyjemności i praktyki. Umiarkowanie czerwony liberał. Lewicowiec, umiarkowany anarchista, skrajny antynacjonalista. Antyklerykał, którego serce bije po lewej stronie, w którego żyłach płynie czerwona krew. Dziewiątkowicz z sześcioletnim stażem. Słucha wszystkiego, co da się zamknąć w trójkącie Judas Priest — Enya — Miles Davis.

Kontakt:
e-mail: kuba.pak666 wp.pl
jabber: kuba.pak666 jabber.wp.pl
gg: 9933809


SZUKAJ


KATEGORIE

ARCHIWUM

Linki

META