Mafia II- wrażenia z gry
Recenzji z gier jeszcze na tym blogu nie było! Mafia II była tytułem bardzo wyczekiwanym. Po sukcesie pierwszej części gry fani tytułu spodziewali się naprawdę dobrej produkcji, co potwierdzały zapowiedzi i wstępne recenzje. Jako, że należy do nich również mój brat, miałem okazję ją przetestować i przejść. W dwa wieczory.
Grę można porównać do krótkiego snu po ciężkim dniu. Ledwo zamknąłeś oczy a już Cię budzą. Początek był... czasochłonny. Problemy z instalacją (Steam...) i pobieranie aktualizacji i łatek zajęło kilka godzin. W zasadzie 1/3 czasu, który poświęciłem Mafii II zajęła instalacja. Sama gra jest do przejścia w góra sześć (bez filmów) lub dziesięć (z filmami) godzin. Króciutko jak na tytuł za półtorej stówy! Misje są nudne i szablonowe. W zasadzie można je streścić w słowach „Pojedź po partnera, dojedź na miejsce, wybij wszystkich, odwieź partnera i wróć do domu”.
Pokonując kolejne kilometry (250 samochodem, 25 na pieszo w moim przypadku) można natomiast podziwiać dość udaną grafikę. Zejście na niską jakość cieni powodowało co prawda, że pojawiały się dziwne, stalopodobne struktury przecinające planszę, ale większych błędów graficznych nie zauważyłem. Poprawiono również symulację samochodów, które prowadzą się teraz o wiele lepiej. Dodano ciekawy element utrudniający włamywanie się do nich. Ma on symulować podnoszenie zapadek zamka. Dodano kilka nowych broni, zmodyfikowano sposób walki i... no w zasadzie to tyle.
Podobno główną różnicą pomiędzy wersją drugą a pierwszą jest nieliniowość dwójki. Pewnie błąd leży po mojej stronie, ale ja jej zupełnie nie zauważyłem. Jest więcej sklepów- ok. Są własne mieszkania i garaż- też prawda. Ale cóż ponadto? Co z trybem swobodnej jazdy, którego dwójce zabrakło (albo skutecznie go przede mną ukryła)? Spodziewałem się czegoś podobniejszego do GTA. Przeliczyłem się. Jedno, co mogę oddać tej grze, to pokłon wobec dialogów. Momentami były po prostu zabójcze (...fuck... fuckin'... fucked.... fuck!).
Reasumując- masz za gruby portfel? Za dużo wolnego miejsca na dysku twardym? Liczysz, że uczyniono zadość legendzie? Kup Mafię II! Dostaniesz kilka godzin chłamu. Zresztą, czego się spodziewać po studio, którego prezes nazywa się „Dupolec”?
Galeria: Gry-Online
Dystrybucja: Cenega Poland
Dystrybucja alternatywna: Torrenty.org
Zobacz też:
