Emerytury wg. Pawlaka— modele, obliczenia

9 komentarzy

I Wstęp
Przed dwoma tygodniami „Wyborcza” wydrukowała na czołówce tekst o Pawlakowej koncepcji reformy emerytur. Zakłada on, że obecny— skomplikowany— system obowiązkowych i zindywidualizowanych dwóch filarów zastąpiony zostałby jednolitym i uniwersalnym systemem jednego obowiązkowego filaru. Indywidualnie wyliczaną składkę zastąpiłaby składka równa dla wszystkich. Indywidualnie wyliczaną emeryturę (zależną od zgromadzonych składek) zastąpiłaby równa dla wszystkich, utrzymywana na minimalnym poziomie emerytura. Miałaby ona wynosić tyle, by emeryt nie musiał korzystać z pomocy społecznej. I ani złotówki więcej. Na chwilę obecną mogłoby to— za Pawlakiem— wynosić ok 1200 PLN i byłoby rewaloryzowane o poziom inflacji czy inny współczynnik wyliczany w oparciu o zmianę kosztów utrzymania. 1200 to nie jest wiele. Chcesz więcej? Oszczędzaj w (od zawsze nieobowiązkowym) III filarze lub (już nieobowiązkowym) filarze II.

W tym artykule przedstawię obliczenia i modele funkcjonowania takiej koncepcji w sferze teoretycznej. W artykule następnym przedstawię praktyczne modele wprowadzenia tego systemu w Polsce, również z odrobiną obliczeń.

II Jaka ta emerytura?
Założenie jest takie, że każdy pracujący płaci równą składkę. Jak jednak powinna wyglądać sytuacja z emeryturami? Można przyjąć cztery drogi: 1) wypłacać równą emeryturę każdemu, kto osiągnął wiek emerytalny; 2) wypłacać równą emeryturę każdemu, kto osiągnął wiek emerytalny i przepracował określony czas; 3) wysokość emerytury uzależnić od przepracowanego czasu; 4) wprowadzić system mieszany.

1. Równa emerytura dla każdego, kto ukończył wiek emerytalny
Koncepcja ta zakładka, że każdy, kto ukończył wiek emerytalny (obecnie w Polsce 65 lat), otrzymuje emeryturę i nikt się go nie pyta, czy i ile pracował. Po prostu- skończył określony wiek, więc należy mu się określona kwota. Miałoby to walor raczej socjalny, niż emerytalny i ma równo ważące wady i zalety.

Zalety:
— prostota: żadnego wyliczania emerytury, sprawdzania papierów etc;
— przewidywalność: wiemy z wielką dokładnością, ile pieniędzy będzie potrzebnych, niezależnie od wahań zarobków osób w wieku przedemerytalnym;
— walory socjalne: zmniejszenie problemu biedy wśród seniorów, spośród których każdy miałby zapewnione minimum. Ponadto umożliwiłoby to likwidację szeregu; pomniejszych zabezpieczeń socjalnych (typu: dodatki grzewcze etc), a więc w efekcie doprowadziłoby do znacznego uproszczenia systemu socjalnego w ogóle.

Wady:
— niesprawiedliwość: menel żebrzący przez całe życie dostaje tyle samo, co osoba pracująca 47 lat;:
— demotywacja: po co sześćdziesięciolatek ma szukać pracy, skoro państwo zaraz weźmie go pod swoje skrzydła?:
motywacja dla szarej strefy: po co pracować legalnie i odprowadzać składki, skoro emerytura i tak w ogóle od tego nie zależy?:
— lep na imigrantów: szybko by się okazało, że 1200 PLN to dla wielu 64-latków wystarczający motywator, by wprowadzić się do Polski na stałe. Czekałby więc nas mniejszy lub większy zalew imigrantów, którym nagle Polska spodobała się na tyle, by żyć tu z emerytury powszechnej.

2. Równa emerytura dla każdego, kto ukończył wiek emerytalny i przepracował określony czas pracy

Ten model oprócz wieku wymagałby przepracowania bądź przeuczenia się określonej ilości lat (powiedzmy— 35 lat). Co różni go od modelu poprzedniego?

Zalety::
— sprawiedliwszy: pieniądze dostawaliby ci, którzy pracowali;
ograniczający szarą strefę: bez odprowadzania składki przez określony czas nie byłoby emerytury, a więc szara- strefa- gdyby liczyła na emeryturę- musiałaby zacząć legalnie pracować.

Wady: :
— większy stopień komplikacji: trzeba wyliczać czas pracy;
— minimalnie mniejsza przewidywalność: 64-latek z 34-letnim stażem pracy mógłby w ostatnim roku ją stracić, a wraz z nią utracić prawo do emerytury;
zniesienie walorów socjalnych;
— demotywacja: po co 50-latek ma rozpoczynać legalną pracę, skoro i tak pewnie nie doczeka otrzymania prawa do emerytury?

3. Wysokość emerytury uzależnić od przepracowanego czasu
To jest już silne odejście od założeń uproszczenia. Prawo do pełnej emerytury (x) miałby każdy, kto osiągnął wiek emerytalny i przepracował określony czas (powiedzmy—35 lat, a więc 420 miesięcy). Osoba, która przepracowała y miesięcy miałaby prawo do emerytury:

emerytura=x:420*y

Czyli, zakładając że standardowa emerytura wynosi 1200 PLN wysokość przykładowych emerytur wyglądałaby następująco:

Czas pracy [lata] Emerytura [PLN]
1 34,28
10 342,80
35 1200
47 1611,43

Zalety::
— sprawiedliwość: każdy dostaje emeryturę wprost proporcjonalną do czasu pracy;
— demotywator dla szarej strefy: każdy nielegalnie przepracowany miesiąc to emerytura o prawie trzy złote miesięcznie niższa;
— motywacja do ciągłej pracy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego: każdy przepracowany miesiąc to wyższa emerytura.

4. Koncepcja mieszana

Każdy, kto osiągnął wiek emerytalny ma prawo do emerytury w niższym wymiarze (np. 1000 PLN). Każdy zaś, kto osiągnął wiek emerytalny i przepracował przyjęte 35 lat, ma prawo do emerytury w pełnym wymiarze.

Zalety względem modelu pierwszego: — wciąż niezbyt skomplikowany;
— utrzymany walor socjalny;
— mniejsza motywacja dla szarej strefy;
— mniejszy lep na imigrantów.

III Jak liczyć składki?

Tu z kolei można przyjąć dwa modele ZUS-u: 1) dotowany z budżetu państwa i 2) w pełni wypłacalny.

1. ZUS dotowany z budżetu państwa
Jest to koncepcja prostsza, choć dość zawodna. Zakłada ona jednorazowe policzenie kosztów opłacenia emerytur, podzielonych przez liczbę pracujących. Wynosiłaby ona więc:

składka= liczba_emerytów*śr_emerytura /liczba_pracujących

Koncepcja ta ma jedną zasadniczą wadę— zerową elastyczność. Liczba emerytów rośnie i będzie rosła, przeciwnie liczba pracujących— ta maleje i będzie malała. Oznacza to, że raz zrównoważony ZUS po najwyżej kilku latach tkwiłby już w deficycie, z którego by nie wyszedł, a więc kwota dotacji z budżetu państwa musiałaby rosnąć.

2. ZUS wypłacalny
Ta koncepcja zakładałaby konieczność corocznego waloryzowania składki o równowartość waloryzacji emerytur oraz coś na wzór „współczynnika demograficznego”. Równowartość waloryzacji emerytur znosiłoby deficyt związany z podwyżką emerytury (o czym było we wstępie). „Współczynnik demograficzny” znosiłby deficyt związany z zmianami demograficznymi— przechodzeniem coraz większej liczby osób na emeryturę. Zaletą tego rozwiązania jest utrzymanie wypłacalności ZUS-u, wadą— nieuchronny wzrost składek.

IV Jak taki model spisałby się w obecnych polskich warunkach?

Założenia- ten model funkcjonuje w Polsce od lat. Wszyscy mają takie same uprawnienia emerytalne do takich samych emerytur, wszyscy pracownicy płacą takie same składki. W Polsce jest 15,5 mln pracujących i 6,3 mln emerytów. Emerytura wynosi 1200 zł. Obecnie ZUS dotowany jest kwotą 45 miliardów złotych.

Koszt utrzymania ZUS-u wynosiłby 90,720 milionów złotych plus koszty administracyjne.
Wysokość składki wynosiłaby 487,74 zł dla ZUS-u w pełni wypłacalnego oraz 245, 80 dla ZUS-u wciąż otrzymującego 45 miliardów dotacji. Dla porównania, obecnie składka od płacy minimalnej (1317 zł) wynosi ponad 250 zł, a składka od średniej krajowej (3102) wynosi ponad 600 zł.

Oznacza to, że przyjęcie takiego modelu pozwoliłoby albo wyraźnie zmniejszyć obciążenia związane z obowiązkowymi składkami emerytalnymi, albo niemal usunąć obecny— kryzysowy przecież— deficyt budżetowy i — w latach wzrostu gospodarczego— uzyskać sporą, dwudziestomiliardową nadwyżkę budżetową. Natomiast osobną kwestią pozostaje wpływ takieg rozwiązania na wysokość emerytur.


Źródła:
informacje o liczbie pracujących i emerytów: Adam Grzeszak- „Z czego Polak żyje”, Polityka 15/2010
Obliczenia składek w części IV oparłem o kalkulator emerytalny money.pl

Ogólne, Polityka

<< POPRZEDNI WPIS >>
<< NASTĘPNY WPIS >>

Komentarze

KP, 08 maja 2010 o godzinie 15:24:05:

takieGadanie, 08 maja 2010 o godzinie 17:29:17:

KP, 08 maja 2010 o godzinie 18:02:12:

Zal, 08 maja 2010 o godzinie 21:22:26:

takieGadanie, 08 maja 2010 o godzinie 22:23:21:

takieGadanie, 08 maja 2010 o godzinie 22:39:02:

Zal, 08 maja 2010 o godzinie 22:52:36:

KP, 09 maja 2010 o godzinie 16:23:57:

africarpa, 07 lipca 2010 o godzinie 09:52:13:

Dodaj komentarz: