<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Spolecznie :: komentarze do wpisu &quot;Jakim prawem?&quot;</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 12:07:43 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Dodek</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482111</link><description>super polska kurwo !!!!1111</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 18:52:57 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482111</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482114</link><description>Hah, no tak. W Polsce nawet kurewstwo jest super, bo jest polskie :)</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 18:57:24 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482114</guid></item><item><title>Dodek</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482115</link><description>E, nie widziałeś tego filmiku?</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 18:58:29 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482115</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482116</link><description>Niet.</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 18:58:43 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482116</guid></item><item><title>Adam 'Dodek' Michalik</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482117</link><description>google &quot;super partia kurwo&quot;</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 18:59:17 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482117</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482119</link><description>No tak. :)

http://www.youtube.com/watch?v=A7c9aXB7Ne4</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 19:01:42 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482119</guid></item><item><title>Minio</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482124</link><description>Widzisz -- analizując gramatykę wypowiedzi bardzo łatwo jest coś przecenić. Choćby właśnie te końcówki. Wiem, bo sam kiedyś napisałem niekrótki tekst -- wiszący jeszcze gdzieś na Joggerze -- znacznie przeceniający ich znaczenie. Oczywiście masz pełne prawo traktować je możliwie najściślej, ale idąc tym tokiem rozumowania nie można napisać np. &quot;pokonaliśmy Krzyżaków pod Grunwaldem&quot;, bo przecież nie żyje już nikt, kto pod Grunwaldem walczył.

Poczucie przynależności grupowej jest z jednej strony bardzo rozległym, z drugiej zaś stosunkowo dobrze poznanym zagadnieniem. Nie chcąc się nad nim specjalnie rozwodzić, z pamięci przytoczę cytat z książki Cialdiniego, w którym jeden z kibiców tak wypowiedział się o porażce regionalnego zespołu:
&quot;Przez tych nieudaczników straciliśmy szansę na wejście do finału&quot;.</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 19:12:39 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482124</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482128</link><description>No tak. Ale Grunwald i Katyń to dwie różne sytuacje. Kiedy mówię &quot;wygraliśmy pod Grunwaldem&quot; mam oczywiście na myśli zwycięstwo polskich wojsk. Natomiast kiedy mówię &quot;wybaczyliśmy, ale nie zapomnimy&quot; o Katyniu, to sytuacja jest inna. Ktoś rości sobie prawo do wybaczenia, którego nie ma, chyba że został przez zbrodnię katyńską osobiście pokrzywdzony. 

&quot;Przez tych nieudaczników straciliśmy szansę na wejście do finału&quot;.

Tu też jest zupełnie inna sytuacja. &quot;Straciliśmy&quot;, bowiem nasza drużyna przegrała. Nasi reprezentanci. W ten sposób przez porażkę drużyny cała grupa coś straciła. A jak dwunastolatek pisze &quot;walczyliśmy z komuną&quot;, to wyraźnie podkreśla swój udział w tym. A to jeszcze zbyt krótki okres czasu, by móc traktować to jak Grunwald. ;)</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 19:17:02 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482128</guid></item><item><title>Minio</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482150</link><description>Oczywiście że to są różne sytuacje. Mechanizm jest jednak zawsze ten sam -- ktoś wyraża opinię pod którą może podpisać się jakiś zbiór osób. Czasem jest to opinia dotycząca faktów historycznych (jak w przypadku zwycięstwa pod Grunwaldem), czasem jest to opinia dotycząca odczuć, a tym samym mniej lub bardziej kontrowersyjna (jak w przypadku Katynia). Czasem jest to opinia którą podzielają zbiory liczne, czasem podziela ją jedynie garstka ludzi.

Ogólnie stoję na stanowisku że języka nie należy traktować tak ściśle. Najczęściej ta końcówka -- &quot;my&quot; -- jest elementem pewnej konwencji i jest zupełnie bezrefleksyjna.

Sama wypowiedź &quot;walczyliśmy z komuną&quot; -- wyrwana z kontekstu -- wg mnie niesie taką samą informację co &quot;wygraliśmy pod Grunwaldem&quot;. Mianowicie dotyczy pewnego przekonania odnośnie wydarzeń z przeszłości podzielanego przez jakiś zbiór ludzi, którego członkiem podmiot wypowiadający się czuje. Cechą niektórych zbiorów (a zwłaszcza instytucji w wąskim rozumieniu) jest duża trwałość -- niezależna od zmiennego składu osobowego.</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 19:55:43 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482150</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482152</link><description>Tak, mimo wszystko stoję na stanowisku, że to wciąż nie na miejscu. Co innego, gdyby napisane było &quot;straciliśmy elitę społeczeństwa&quot;- ok, to zaakceptuję bez szemrania. Stwierdzenie &quot;wybaczamy&quot; otwiera mi nóż w kieszeni. 

&quot;Sama wypowiedź &quot;walczyliśmy z komuną&quot; -- wyrwana z kontekstu -- wg mnie niesie taką samą informację co &quot;wygraliśmy pod Grunwaldem&quot;.&quot;

Wciąż się nie zgodzę. Z tego względu, że &quot;wygraliśmy pod Grunwaldem&quot; może powiedzieć każdy Polak i będzie to miało takie samo znaczenie. Natomiast &quot;walczyliśmy z komuną&quot; inaczej brzmi w ustach intelektualisty, który połowę życia przesiedział w pierdlu, a inaczej w ustach podrostka. To czysto subiektywne odczucie, stąd pewnie różnica zdań ;)</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 19:59:31 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482152</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482155</link><description>PS. apropos owego młodocianego nacjonalisty- teraz się pojawił z opisem &quot;Siła i Honor&quot; :)</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 20:03:25 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482155</guid></item><item><title>Minio</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482173</link><description>&quot;Stwierdzenie  otwiera mi nóż w kieszeni.&quot;

Tobie tak. A komuś nie. I tak jak Ty nie jesteś odosobniony w tym poglądzie, tak samo ten ktoś nie jest. Zdajesz się odmawiać innym prawa do wyrażania opinii w liczbie mnogiej jeśli ta opinia nie jest przez Ciebie podzielana.

&quot;Natomiast  inaczej brzmi w ustach intelektualisty, który połowę życia przesiedział w pierdlu, a inaczej w ustach podrostka.&quot;

Powtórzę założenie jakie przyjąłem -- &quot;wyrwana z kontekstu&quot;. Dwa zdania o których mówimy, rozważane w absolutnej abstrakcji od reszty wypowiedzi, osoby wypowiadającej, epoki historycznej i co tam jeszcze można sobie wymyślić, niosą dokładnie taki sam ładunek informacyjny.</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 20:29:15 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482173</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482175</link><description>Czy pozostaje nam poprzestać na ostatnim zdaniu przedpoprzedniego komentarza: To czysto subiektywne odczucie, stąd pewnie różnica zdań ;)</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 20:31:11 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482175</guid></item><item><title>quest</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482229</link><description>Następna psychologiczna analiza społeczeństwa, tym razem na bazie demota. Co raz śmieszniej.

Wyprowadzenie tematu od chuligana i znalezienie tylu powiązań między nim a dzieckiem neo, patriotą i nacjonalistą - istny majstersztyk!

Już dawno nie czytałem tak uproszczonego obrazu rzeczywistości.

Czy termin przynależności grupowej był ci obcy, przed podaniem tego pojęcia przez Minio?

Osobiście uwielbiam hasełka z cyklu:
- Wygraliśmy mistrzostwa, ale to Małysz/oni przegrali.

albo

- Polacy, którzy kradną za granicą nie mają z nami nie wspólnego (ale kiedy odnoszą sukcesy, to nasza krew!)

&quot;W zasadzie oddaje to istotę problemu: jakie prawo pisać w ten sposób o Katyniu czy innych tragicznych momentach polskiej historii ma ktoś, kto ledwo od ziemi odrósł i któremu ten system nie wyrządził żadnej krzywdy?&quot;

W tym przypadku, chyba żadnego, ale gdybyś nie zawężał problemu do jednego tematu, a np. rozszerzył go, tak by obejmował PRL, to już wiele osób mogłoby narzekać i mówić o systemie, który wyrządził ludziom krzywdę.

Od oczywistych tragedii jednostek, aż po konsekwencje ekonomiczne i społeczne, które odbijają się na X pokoleń. Pierwszy lepszy przykład. Emerytura.</description><pubDate>Tue, 29 Dec 2009 22:08:46 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482229</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482518</link><description>&quot;Następna psychologiczna analiza społeczeństwa, tym razem na bazie demota. Co raz śmieszniej.&quot;

Serio? Gdzie Ty widzisz jakąś analizę społeczeństwa?

&quot;Wyprowadzenie tematu od chuligana i znalezienie tylu powiązań między nim a dzieckiem neo, patriotą i nacjonalistą - istny majstersztyk!&quot;

Dziękuję. 

&quot;Już dawno nie czytałem tak uproszczonego obrazu rzeczywistości.&quot;

Konkret poproszę, konkret. 

&quot;Czy termin przynależności grupowej był ci obcy, przed podaniem tego pojęcia przez Minio?&quot;

Jasne. W szufladzie trzy metry stąd leży zarys tekstu &quot;Idee a przynależność grupowa&quot; właśnie. Tylko nie chce mi się go kończyć po wczorajszym maratonie...;)

&quot;- Wygraliśmy mistrzostwa, ale to Małysz/oni przegrali.&quot;

Lepsze są te o kadrze piłkarskiej;)

&quot;a np. rozszerzył go, tak by obejmował PRL, to już wiele osób mogłoby narzekać i mówić o systemie, który wyrządził ludziom krzywdę.&quot;

Tak. Ale jaka część z tych ludzi to 12-15-17-20 latkowie, którzy nagle poczuli w sobie bojowników o wolność od komuny?

&quot;Od oczywistych tragedii jednostek, aż po konsekwencje ekonomiczne i społeczne, które odbijają się na X pokoleń. Pierwszy lepszy przykład. Emerytura.&quot;

OK. Ale czy to uzasadnia &quot;Przebaczamy&quot; w ustach ludzi, którzy samej komuny nigdy nie doświadczyli?</description><pubDate>Wed, 30 Dec 2009 16:14:33 +0100</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/12/29/jakim-prawem/#c1482518</guid></item></channel></rss>
