<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Spolecznie :: komentarze do wpisu &quot;Bo Polska jest w nas&quot;</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 12:23:56 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Isk</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1453976</link><description>Wg mnie w końcówce pierwszej części dopuściłeś się, może nie nadużycia, ale przynajmniej pominięcia aspektu. Jest tak:
&quot;(...) Czyli źródłem społecznego szczęścia nie jest system, lecz opodatkowana praca, opodatkowana aktywność ludzka. Itd.

W oparciu o powyższe dwa akapity można przekształcić tezę na

    \&quot;W Polsce można żyć dobrze i szczęśliwie, ale ludzie tego nie wspierają.\&quot;&quot;
Jeśli dobrze rozumiem zabieg, to wynikiem powinno być: &quot;W Polsce można żyć dobrze i szczęśliwie, ale opodatkowana praca, opodatkowana aktywność ludzka tego nie wspierają.&quot; a stąd prowadzą dwie (początkowo) drogi. Twoja, później dzielona dalej, albo stwierdzenie, że opodatkowanie (lub ogólne jego wykorzystanie) nie wspiera [człowieka] w dążeniu do szczęścia...
I jeszcze: ostatni akapit całego wywodu potwierdza słuszność porównania z PHP, więc chyba się jednak z nim zgadzasz ;)</description><pubDate>Thu, 15 Oct 2009 02:38:08 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1453976</guid></item><item><title>stan</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454051</link><description>Mi osobiście tytuł notki kojarzy się z hasłem reklamowym filmu o Popiełuszce &quot;wolność jest w nas&quot; :P 

Jak najbardziej zgadzam się z przesłaniem. Od siebie dodam, że szczęście zależy głównie nie od tego, co jest wokół nas, ale tego, jak na to reagujemy. Posiłkując się Twoim przykładem, zapewne możemy powiedzieć, że filozof uczący etyki pewnie jest szczęśliwy, gdyż niektórzy nawet mimo niesprzyjających warunków chcą się z nim uczyć.
Jaki wyciągam z tego wniosek? Screw the rest, do what you love and be happy!</description><pubDate>Thu, 15 Oct 2009 12:11:05 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454051</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454262</link><description>@Isk
Ano po to pogrubiłem &quot;ludzka&quot;, by zwrócić uwagę na rolę człowieka w tym fragmencie, a nie podatków z niego ściąganych:) Nie przekształcaj mi tego na manifest UPR :P Bo się nie dam;)

Natomiast co do tezy- nie oparłem się na niej, lecz spróbowałem ją przekształcić tak, by nie uderzała w jakiś bliżej nieokreślony &quot;kraj&quot;, lecz ludzi go zamieszkujących. Jeżeli na przykład masz tezę &quot;Im bardziej pada tym ziemia jest suchsza&quot; i wyprowadzasz z niej tezę z nią sprzeczną (by wykazać jej bezsens), to czy oznacza to, że na niej się opierasz?

@stan

Tak, wiem, ten film popsuł mi mnóstwo fajnych aforyzmów. Z większości musiałem zrezygnować, co by mi nie pisali, że jestem jakiś kościelny...;)

To, co piszesz, jest oczywiście (stoicko) słuszne. Niemniej ja do tego podchodzę również od strony personalizmu, tj nie tylko &quot;szczęście we mnie dla mnie&quot;, lecz &quot;szczęście w nas (a, b, c, d) dla nas (od a dla b, od b dla c, od c dla a etc). Czyli chodzi mi raczej o to, że to człowiek człowiekowi daje poczucie szczęścia, a nie system czy &quot;kraj&quot; ;)</description><pubDate>Thu, 15 Oct 2009 22:03:12 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454262</guid></item><item><title>stan</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454537</link><description>Kuba

Zdaję sobie sprawę, że nazwa tego bloga to &quot;społecznie&quot;, ale z Twoimi poglądami zgodzić się nie mogę. Albo może trochę inaczej, szanuję je, ale są dla mnie nie do przyjęcia. No bo co, człowiek, który zdecyduje się na samotną pracę badawczą na Arktyce nie ma możliwości, żeby być szczęśliwy? Poza tym nie bardzo wiem na czym miało by polegać owo poczucie szczęścia, które mielibyśmy innym przekazać. Po prostu komfortu psychicznego, że mamy się do kogo zwrócić w ciężkiej chwili? Więzień, którego nikt nie odwiedza w więzieniu, którym wszyscy wokoło gardzą też nie jest szczęśliwy?

Być może od strony formalnej Twoje poglądy są słuszne, ale ciekaw jestem jak odpowiesz na moje pytania.

Póki co upieram się, że &quot;szczęście jest we mnie (w nas) dzięki mnie (nam)&quot;</description><pubDate>Fri, 16 Oct 2009 21:18:58 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454537</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454538</link><description>A ja zupełnie nie rozumiem, skąd Twój komentarz;)

&quot;To, co piszesz, jest oczywiście (stoicko) słuszne. Niemniej ja do tego podchodzę również od strony personalizmu&quot;

&quot;niemniej (...) również&quot;, nie &quot;mylisz się, bowiem...&quot;;) &quot;również&quot; oznacza, że przyjmuję Twoją wypowiedź i dodaję doń swe uwagi ;)</description><pubDate>Fri, 16 Oct 2009 21:21:18 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454538</guid></item><item><title>Isk</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454539</link><description>Ale na pytania nie odpowiedziałeś :D</description><pubDate>Fri, 16 Oct 2009 21:22:38 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454539</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454540</link><description>Myślałem, że sprostowanie będzie równoznaczna z odpowiedzią ;)

Oczywiście nie zaprzeczę, że może być szczęśliwy, bowiem zaprzeczyłbym własnym poglądom. Nacisk na społeczeństwo wziął się stąd, że teksty, do których się odnosiłem, traktowały o społeczeństwie, nie o jednostce;)

Część wykładni moich dawnych poglądów znajduje się również w tekście &quot;Logika szczęścia-logika sukcesu&quot; będącym krytyką fragmentu książki Gadacza. Ale musiałbym to jeszcze raz przeczytać, by wiedzieć, czy mogę się pod tym podpisać dziś ;)</description><pubDate>Fri, 16 Oct 2009 21:28:12 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454540</guid></item><item><title>Isk</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454541</link><description>Traktowały o społeczeństwie, bo tak je potraktowałeś - już ustaliliśmy, że to tylko Twoje założenie ;)

Do którego, pozwolę sobie nadmienić, masz pełne prawo...</description><pubDate>Fri, 16 Oct 2009 21:32:41 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454541</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454542</link><description>No nie, ja je sprowadziłem TYLKO do ludzi, natomiast poprzednie mówiły o ogólniejszym &quot;kraju&quot;. Istnieje kraj bez społeczeństwa? ;)

To już tylko zabawy definicyjne. Meritum chyba jest już jasne.</description><pubDate>Fri, 16 Oct 2009 21:34:16 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/10/14/bo-polska-jest-w-nas/#c1454542</guid></item></channel></rss>
