Żałoba narodowa

10 komentarzy

Prezydent RP wprowadził dwudniową żałobę narodową od poniedziałku od 6 rano.

Każda śmierć jest tragedią. Nie mam żadnych podstaw do negowania tego stwierdzenia. Tragedii tej nie da się przeliczyć na żadną jednostkę. Nie to więc powinno być podstawą decydowania o ew. żałobie narodowej. Natomiast wymierny jest zasięg tragedii. Czy dotyka ona jednej osoby, rodziny, miasta, województwa, kraju- to można, dokonując uogólnienia, stwierdzić. Polskim decydentom ostatnio brakuje tej umiejętności.

Czytaj dalej...



Porządek

Dodaj komentarz

Raz na jakiś czas trzeba coś poukładać. Jedni układają plan dnia, inni książki na półce. Z układaniem książek to w ogóle jest niezła historia. Kurzą się, przewracają, wazą, niszczeją. Każda ma inną wysokość, grubość, użyteczność i osobiście rozumianą wartość dla właściciela. Pół biedy, jeżeli zawartość domowej biblioteczki jest stała. Wtedy wystarczy raz na jakiś czas przetrzeć je ściereczką, pogłaskać, może przeczytać. A potem odłożyć na zarezerwowane dla nich miejsce. Gorzej jeżeli domowa książnica się rozrasta. Wtedy nawet najrozmyślniejszy rozkład materiałów na regałach przestaje po pewnym czasie wystarczać. Owszem, można nawalić książki na książki, powpychać je między siebie, pouciskać po same brzegi mebli. Ale znajdź sobie wtedy upchniętą za dwoma szeregami książek pozycję. W końcu dotychczasowy model przestaje wystarczać. Trzeba wówczas rozpiskę książek zmienić, przełożyć je z półki na półkę tak, by wszystko do siebie pasowało. A i to może nie wystarczyć. Czasem trzeba bowiem dostawić nowy segment, nową szafę. A z tym może być problem. Trzeba mieć trochę grosza (możliwości sprawczych), miejsca w pokoju (przestrzeni życiowej), pomysłu na ich ustawienie (chęci) i wytrwałości w przekładaniu książek na ich nowe pozycje (determinacji). Nawet, gdy nowy mebel znajdzie się w końcu na swoim równie nowym miejscu, możemy zawalić go bzdetami. Toć nie tylko książki mamy w pokoju, zbytnio to uogólniłem. Możemy nawalić płyt z muzyką, pamiątek z dawnych wojaży, zdjęć, zrobić z niego barek na alkohol bądź zwykłe wysypisko śmieci. Można go też porąbać siekierą i napalić nim w kominku. Można. Ale po co?

Czytaj dalej...




« Wcześniejsze wpisy Późniejsze wpisy »