<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Spolecznie :: komentarze do wpisu &quot;Logika Szczęścia- Logika Sukcesu&quot;</title><link>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 22 May 2012 04:11:35 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>KC</title><link>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397499</link><description>Oj, KP... KP... KP... :)Tasakiem to ja mogę rzucać tylko i wyłącznie dlatego, że mnie tak niepotrzebnie nastraszyłeś, udając, że to taka &quot;poważna&quot; i &quot;przykra&quot; sprawa...Sam wpis naprawdę piękny. Oczywiście, przeraźliwie długi i &quot;rozlazły?&quot;, zdecydowanie charakterystyczny dla Twojej osoby :) Niepowtarzalny.Po jego przeczytaniu, muszę przyznać, że w pewnym stopniu nasze rozumowanie jest dosyć podobne. Te wszystkie założenia personalizmu są mi po prostu jakoś dziwnie bliskie ;)PS. Następnym razem, powiedz, że piszesz coś co mogłoby mnie zainteresować, a nie przyprawiasz mnie o szybsze bicie serca i obijające się o głowę pytania: &quot;o co może mu chodzić?!?!&quot;. :D</description><pubDate>Fri, 05 Jun 2009 23:34:56 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397499</guid></item><item><title>Minio</title><link>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397506</link><description>bq. Pierwszą ważną tezą postawioną przez Profesora Gadacza jest stwierdzenie, iż celem działań każdego człowieka jest szczęście.A Nietzsche na to: „«Przewaga cierpienia nad rozkoszą» lub odwrotnie (hedonizm): te dwie nauki same już są dogowskazem do nihilizmu...” (WM, §16).bq. Piszemy, by ktoś mógł to przeczytać. Kochamy, by być kochanymi. Obdarzamy, by w każdej chwili móc liczyć na pomocny dar od innych.Nie. Nie. Po trzykroć nie.1. a) odmawiasz pisaniu wartość autoteliczną. 1. b) odmawiasz pisaniu bycie środkiem do odreagowania. Podczas gdy w gruncie rzeczy każde pismo jest reakcją.2. Najgłębszą istotą miłości jest jej bezwarunkowość. Nie ma żadnego „bo”, nie ma żadnego „po co”, nie ma żadnego „dlaczego”. Gdy pojawiają się te wyrazy, tam nie ma miejsca dla miłości.3. Ekonomia w stosunkach interpersonalnych. A kysz!</description><pubDate>Fri, 05 Jun 2009 23:41:59 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397506</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397530</link><description>@KCOd razu rozlazły. O dużej objętości. Dziękuję:)@MinioOj, Nietzsche to szczególny przypadek. Nie łączyłbym go zresztą z Gadaczem. Ad. 1. a)W jakim sensie?Ad. 1. b)Zasadniczo nie zrozumiałeś celu tych kilku zdań. Owszem, pisanie jest reakcją- odbiciem rzeczywistości, ale ja nie twierdzę, że nie jest. Twierdzę natomiast, iż jest środkiem uszczęśliwiającym poprzez interakcję z Innym. Bo w takim przypadku- pisania dla publikacji- jest. Ad 2. No jasne. Ale chyba każdy chciałby, by w sytuacji absolutnego poświęcenia dla drugiej osoby mógł liczyć na analogiczne oddanie z jej strony. Zresztą, to również nie podważa stwierdzenia, iż drugi człowiek może być czynnikiem uszczęśliwiającym. Bowiem również bezinteresowna, bezzwrotna  miłość jest środkiem uszczęśliwiającym zarówno podmiot kochający, jak i przedmiot kochania:) A przynajmniej może być. Ad 3. Od razu ekonomia. Raczej nadzieja na życzliwe oddanie z drugiej strony. Czy czyniłaby Cię szczęśliwszym sytuacja, w której pomagasz komuś, kogo bardzo lubisz, a w ramach podziękowania słyszysz &quot;mało, więcej, więcej!&quot;. Ja nie byłbym zbawiony takim podejściem. Szczęście staje się pewnym... no można powiedzieć- produktem ludzkiej duszy:) Pytanie tylko, czy zechcemy produkować dla innych, czy jedynie dla siebie. Adnotacje wartościowe. Zważ jednak, w której części tekstu znajdują się zanegowane zdania. I uwzględniwszy to wybacz niezaprzątanie sobie głowy kwestią zwrotności bądź bezzwrotności szczęścia:)</description><pubDate>Sat, 06 Jun 2009 00:16:18 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397530</guid></item><item><title>Minio</title><link>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397548</link><description>1 a) w każdym. Można pisać tylko po to aby pisać. Można pismo traktować jako drogę do publikacji — można publikacji unikać.1 b) Jeżeli przez reakcję rozumiesz „odbicie rzeczywistości”, to mówisz tylko o tym co ja miałem na myśli w drugim zdaniu. W pierwszym miałem na myśli dosłownie rozumianą reakcję — pisanie jako środek do osiągania katharsis. Głównie poezja, acz nie tylko.3. Dalej widzę skryte wyrachowanie, wstrętną ekonomię. Pomagać by usłyszeć „dziękuję”. Ekonomia zakłada że jedno dobro musi zostać zamienione na drugie, najlepiej o podobnej wartości. Nie cierpi ona bezinteresowności, nie zna tego pojęcia. Ostateczne próby udowodnienia altruizmu — człowiek pomaga innym aby poczuć się dobrze — to wstrzyknięcie ekonomii, z gruntu nienaturalnej teorii racjonalnego wyboru, rachowania zysków i strat. Nie twierdzę że teoria ta w ogóle nie jest prawdziwa  — ale jest to zamiana skutku i przyczyny. Zyski i straty zaczęły się liczyć dopiero stosunkowo późno w „rozwoju” (bo więcej w tym dla mnie upadku) ludzkości — a w dzisiejszych czasach przysłoniły wszystko inne. I stara się wszystko inne nimi uzasadnić, bo z trudem już się pojmuje, że coś może się regule maksymalizacji zysku przy minimalizacji straty nie poddawać. Że można świat pojmować w zupełnie innych kategoriach.Cialdini regułę wzajemności uzasadniał na gruncie ekonomicznym. Twierdził że reguła „sprawiedliwego handlu” została zinternalizowana i przeniesiona na grunt innych relacji międzyludzkich.(Żebyśmy mieli jasność — nie chodzi o to czy miał rację czy nie. Chodzi o to że ja tego programowo nie akcpetuję.)</description><pubDate>Sat, 06 Jun 2009 00:57:15 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/06/05/logika-szczescia-logika-sukcesu/#c1397548</guid></item></channel></rss>
