<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Spolecznie :: komentarze do wpisu &quot;&quot;Krwią żołnierzy zdobędziemy kontrakty!&quot;&quot;</title><link>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 13:08:58 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Aeth Rhiannios</title><link>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1371786</link><description>Cóż, jakoś imponująco nie skorzystaliśmy na całej operacji, szczególniej biorąc pod uwagę jakieś niejasne proroctwa sprzed wyprawy. W tym lepsi są Amerykanie, jak to przedstawił wyżej autor wpisu.Niemniej jednak można powiedzieć, że dzięki temu Polska wzięła udział w stabilizacji rozpadającego się państwa. To wprawdzie dotyczy raczej  idei solidarności międzyludzkiej niż pragmatyki, ale chyba też warto to docenić.Brzmi to może upiornie, ale dla Irakijczyków byłoby chyba jednak lepiej, gdyby wszystko zostało po staremu, z Saddamem Husajnem u władzy. Po prawdzie był to tyran, ale przynajmniej nie panowała anarchia. W każdym razie ten przypadek powinien wreszcie uświadomić światu, że w pierwszej kolejności to społeczeństo danego kraju zdecydować musi o swoim losie, samo musi otwarcie chcieć jego zmiany.</description><pubDate>Mon, 13 Apr 2009 00:37:50 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1371786</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1371801</link><description>Gdybym miał wymieniać pozytywy, to zwróciłbym się raczej ku modernizacji armii, przeszkoleniu tysięcy żołnierzy, zdobyciu bezcennego doświadczenia, sprawdzenia sprzętu i wycofania badziewia, na co w przypadku wojny obronnej nie mielibyśmy szans. Co do stanu społeczeństwa, to to właśnie on jest powodem tworzenia tak dużej armii. Jak pisałem na początku swej joggerowej karierki, Irak bez armii szybko rozpadłby się na trzy walczące z sobą części: kurdyjską, sunnicką i szyicką. Te dwa tysiące czołgów (stanowiące ok 1/15 wartości zamówień) mają swymi lufami odstraszać separatystów. Interwencja w Iraku to był błąd, to przyznają sami Amerykanie. Trzeba jednak jakoś konsekwencje tego błędu zagospodarować.</description><pubDate>Mon, 13 Apr 2009 01:51:44 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1371801</guid></item><item><title>Aeth Rhiannios</title><link>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1372330</link><description>Co do pozytywów: nie wiem, czy przy malejącym budżecie wojsko się mogło jakoś zmodernizować w większym stopniu, ale w kwestii doświadczenia nie polemizuję. Faktycznie, to jest z punktu widzenia Polski najważniejsze.W pozostałych kwestiach się z Tobą zgadzam... A tekst z początku Twojej &quot;karierki&quot; (skromność to bardzo pozytywna cecha, ale bez przesady) pamiętam, nawet pozwoliłem go sobie rekomendować na swoim blogu.</description><pubDate>Mon, 13 Apr 2009 22:24:30 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1372330</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1372334</link><description>O, o tym nie wiedziałem, dziękuję :)Co do &quot;karierki&quot;, to owszem, karierka, bowiem ruch na blogu jest prawie żaden. Jak mam 15 wejść dziennie, to to jakieś święto jest. Ten wpis wygenerował ledwie 29 odsłon w trzy dni. Nie są to kosmiczne liczby:)Ale nie narzekam. Mało ostatnio piszę, a wejść znikąd mieć nie będę przecież:)</description><pubDate>Mon, 13 Apr 2009 22:31:31 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1372334</guid></item><item><title>Petitum</title><link>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1374822</link><description>W ostatnim napisanym przez Ciebie zdaniu elegancko układa się swoista hierarchia sojuszników. I aby wskoczyć oczko wyżej - nawet tarcza nam nie pomoże. Szukałam jakiś czas temu podobych informacji- mógłbyś mi wskazać źródło, z którego korzystałeś?</description><pubDate>Sun, 19 Apr 2009 09:23:18 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1374822</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1374978</link><description>Hierarchia sojuszników i, raczej w większym stopniu, obrotność naszego przemysłu zbrojeniowego. Wpisuje się to ogólnie w trendy naszej gospodarki, dla której eksport nie jest kluczowym źródłem dochodu (co zresztą ratuje nas przed zawałem obecnie). Być może to i lepiej, że nie eksportowaliśmy? Mielibyśmy teraz duże firmy zbrojeniowe o statusie &quot;kluczowych dla gospodarki&quot;. Trzeba by było je utrzymać, a więc zamawiać uzbrojenie dla naszej armii, a więc doszlibyśmy do wariantu amerykańskiego. Korzystałem, jak i przy poprzednim, zeszłorocznym podsumowaniu, z &quot;RAPORTU- wojsko, technika, obronność&quot;, marzec 2009.</description><pubDate>Sun, 19 Apr 2009 16:23:05 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2009/04/11/krwia-zolnierzy-zdobedziemy-kontrakty/#c1374978</guid></item></channel></rss>
