<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Spolecznie.jogger.pl :: komentarze do wpisu &quot;Miasto Zieleni... o ekologii miejskiej słów kilka&quot;</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Fri, 10 Sep 2010 21:11:50 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Walker</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193968</link><description>Z jednej strony, Twój wpis mnie rozbudził. Byłem już lekko śpiący, zmierzałem nawet w myślach do wyra. Mówię sobie: &quot;O, Kuba coś napisał, przeczytam i idę.&quot;. Tylko żeś mnie, zmoro, obudził!Z drugiej strony jednak, czy można napisać coś więcej niż &quot;ech...&quot;?</description><pubDate>Fri, 20 Jun 2008 22:56:57 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193968</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193974</link><description>I bądź tu mądry, komentarz to był pozytywny, czy westchnienie zawodu?</description><pubDate>Fri, 20 Jun 2008 23:07:43 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193974</guid></item><item><title>Walker</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193975</link><description>I jedno drugie. A już z pewnością pozytywne było to, że styl Twojego pisania mnie obudził, a nie dołożył kolejnych ziewów. :)</description><pubDate>Fri, 20 Jun 2008 23:09:03 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193975</guid></item><item><title>remiq</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193983</link><description>Mnie przeciwnie, nużył i przeskakiwałem po ciekawszych fragmentach. Szczecin ma opinię miasta pełnego zieleni, co trudno jest odnaleźć w innych miastach. Tylko Szczecinianin wymyśli, by pójść na randkę przejść się po cmentarzu. Ruszając się w dowolnym kierunku od centrum, można dojść do parku. Napisałeś, że buduje się kolejne centrum, zamiast wybudować coś dla dzieciaków. Idąc w stronę Pleciugi, można dojść do placu zabaw dla dzieci, jakieś 50m spaceru.</description><pubDate>Fri, 20 Jun 2008 23:31:06 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1193983</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194028</link><description>Oczywiście, ma taką opinię. Chodziło mi raczej o to, iż nawet tak duża ilość zieleni nie poprawia w sposób odczuwalny jakości życia w mieście i że spokoju trzeba szukać np na cmentarzu, czy w lasku Arkońskim. &gt;Ruszając się w dowolnym kierunku od centrum, można dojść do parku.Owszem, ale co ze ścisłym centrum? Tam, z wyjątkiem niewielkiego skrawka za Bramą Portową, nie ma nic. I o to chodziło ;)A placów zabaw nigdy nie za wiele, u nas (w porównaniu z Niemcami na przykład) jest ich zdecydowanie zbyt mało.</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 00:36:25 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194028</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194223</link><description>Och, to Twoje narzekanie :PSzczecin jest miastem zieleni, bo tej u nas nadzwyczaj dużo. Nie ma co się sugerować centrum, bo pomimo tego, że w centrum też są parki to chyba oczywiste, że taka garstka drzew nie poradzi sobie z taką ilością spalin ;)Poza tym to Odra jest chyba wyburzana pod coś innego, nie wiem. Remot takiego starego budynku pochłoną by pewnie więcej kasy i to wcale nie byłoby warte wydatków, tak myślę ;). Tak czy inaczej szkoda, że polazłeś, bo potem też było fajnie ;)</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 11:05:32 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194223</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194237</link><description>Już nawet nie chodzi o to, że jest wyburzana, ale jak i pod co. Pobliskim mieszkańcom szczerze współczuję, zwłaszcza, jeżeli uprzykrza im się życie dla KOLEJNEGO centrum handlowego. Przecież dwieście metrów w jedną stronę jest Galaxy, trzysta w drugą Galeria Centrum. A pod bokiem monopolowy. A nie powiesz przecież, że kilka drzew by się tam nie przydało. I ja nie narzekam, tylko zdaję relację z przejścia przez miasto! ;P</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 11:32:57 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194237</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194511</link><description>No wiesz, wyburzanie to wyburzanie - musi się odbyć tak a nie inaczej. Mogliby rozbierać cegiełka po cegiełce i wtedy nie byłoby tyle pyłu ale trwało by to 3 lata :P a tak raz dwa i po zabawie. Marudzić, że hałas, że pył, że piach, że gruz - nie ma sensu. Jakby się nigdzie nic nie działo to nie byłoby pyłu, ale to nie tędy droga :PNie zdajesz relację tylko opisujesz swoje subiektywne odczucia z przejścia przez miasto :P a to jest różnica :P</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 15:48:26 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194511</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194644</link><description>&gt;Marudzić, że hałas, że pył, że piach, że gruz - nie ma sensu. Jakby się nigdzie nic nie działo to nie byłoby pyłu, ale to nie tędy droga :P Ciekawe, czy tak samo byś śpiewał, gdybyś tam mieszkał.</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 17:44:03 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194644</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194649</link><description>Nie wiem jak ja bym śpiewał, ale znam Twoją skłonność do przesady :P</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 17:52:32 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194649</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194651</link><description>Moją skłonność do przesady? Co masz na myśli?</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 17:55:03 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194651</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194653</link><description>A to, że niewiele osób czuje zapach spalin a nawet jeśli to im to nie przeszkadza. Po prostu wyolbrzymiasz ;). Pył jest owszem - ale nie cały czas, bo i nie cały czas pracuje urządzenie wyburzające. Dziś tamtędy przechodziłem i widziałem, że soatało już bardzo niewiele do zrównania - de facto tylko frontowa ściana ;). Po prostu marudzisz i wyolbrzymiasz niektóre problemy (butelka Lecha? idziesz dalej i wsio :P) zamiast cieszyć się wakacjami, latem, piękną pogodą w gronie przyjaciół ;)</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 17:57:52 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194653</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194812</link><description>&gt;A to, że niewiele osób czuje zapach spalin a nawet jeśli to im to nie przeszkadza&quot;Zapach spalin&quot;- w ogóle źle to sformułowałem. Nie chodzi o spaliny same w sobie, lecz o ogólną charakterystykę powietrza miejskiego. Może powinienem był napisać &quot;ciężkie powietrze&quot;. Cóż jestem nadwrażliwy. Wychowywałem się na wsi i na obrzeżach miasta, więc przywykłem do mieszanki azotowo-TLENOWEJ ;)&gt;Pył jest owszem - ale nie cały czas, bo i nie cały czas pracuje urządzenie wyburzająceA czyż nie można było na wstępie POMYŚLEĆ i dzień przed imprezą zalać wszystko wodą? Dlaczego zaczęli lać dopiero, jak juz pół dzielnicy wykurzyli?;P&gt;butelka Lecha? idziesz dalej i wsio :POk, pójdę. Czy sprawi to, że ona zniknie, a wokół pojawią się śmietniki, a park zostanie sensowniej zaprojektowany? No chyba raczej nie. Nie jest sztuką, na widok problemu, zabrać swoje zabawki i dbać tylko o własną piaskownicę, udając, iż wszystko jest w porządku. Ten artykulik nie był potępieniem wszystkiego w czambuł- przedstawiłem własne pomysły na zagospodarowanie dwóch, pozbawionych wartości strategicznej dla miasta, skrawków Szczecina. Pomysłów, których realizacja dużo lepiej, moim zdaniem oczywiscie, przysłużyłaby się okolicznym mieszkańcom, zaś ich wartość byłaby społecznie dużo wyższa. Reszty pomysłów w tym poście nie zamieszczałem, bowiem całość byłaby równie strawna jak tosty, popite cherbatą z mlekiem;)&gt;Nie zdajesz relację tylko opisujesz swoje subiektywne odczucia z przejścia przez miasto :P a to jest różnica :PJedyne, co jest obiektywne w człowieku, to jego subiektywizm ;P&gt;Szczecin ma opinię miasta pełnego zieleniOwszem i ważne jest, by taką opinię zachował. Ostatnio, w wyniku wichur i wycinek, poznikały stare i chore drzewa, lecz w ich miejsce nie pojawiają się nowe. A już na pewno nie w takiej samoej ilości. Doktryna &quot;nie sadzimy, bo kiedyś spadnie&quot; nie jest, jak sądzę, najzdrowszym podejściem do tematu.</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 20:36:27 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194812</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194821</link><description>&gt;A czyż nie można było na wstępie POMYŚLEĆ i dzień przed imprezą zalać wszystko wodą? Dlaczego zaczęli &gt;lać dopiero, jak juz pół dzielnicy wykurzyli?Ej no, jakby zalali to wodą, to tam byłoby jakieś jedno wielkie muliste jezioro! Ciesz się, że lali w ogóle, bo inaczej byłoby jeszcze gorzej :DParku już się nie przeprojektuje a to czy pójdziesz dalej ma sprawić, że butelki znikną 0 z Twojego pola widzenia :P wszystko zależy od spojrzenia - ja, idąc w dobrym towarzystwie, ulicami Szczecina widzę, że to jest fajne miasto. Park koło parku, pięke Wały Chrobrego i Zamek Książąt Pomorskich... moim zdaniem problem przedstawiony w Twoim artykuliku występuje w naturze, ale trochę mniejszy ;)</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 20:43:24 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194821</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194829</link><description>Bez przesady... Wyolbrzymiasz problem i marudzisz, po pierwsze, ile tej wody?, po drugie, budynek chyba jest podpiwniczony, nie? To gdzie by ta woda sciekła?&gt;wszystko zależy od spojrzenia Owszem, ale spojrzenie zmienia jedynie sposób postrzegania rzeczywistości, nie zaś jej istoty.</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 20:53:15 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194829</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194832</link><description>No to ja Ciebie pytam ile tej wody? :D budynek nie jest podpiwniczony, bo widziałem dziś plac budowy :P woda ściekłaby na to samo miejsce gdzie stoi budynek i rozlała się po okolicznych ulicach :P</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 20:55:12 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194832</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194835</link><description>&gt;budynek nie jest podpiwniczonyW to akurat trudno mi uwierzyć, bowiem była to fabryka odzieży. Magazynów w pobliżu chyba nie było, gdzieś materiały składować trzeba było. Bardzo prawdopodobne, iż gruz piwnice przywalił, ale nie wiem. &gt;rozlała się po okolicznych ulicachOd czego są burzówki?</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 20:57:27 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194835</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194836</link><description>Burzówki burzówkami, ale ostatnio widziałem jak wypompowywali wodę z kanałów. Wypompowywali na ulicę - żadan burzówka się tym nie zajęła :D (i znów zrobił się z joggera chat :D) no tak czy inaczej, kończąc wątek, Szczecin to fajne miasto i tyle :D</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 20:59:04 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194836</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194837</link><description>&gt;Wypompowywali na ulicę - żadan burzówka się tym nie zajęła :DNie wiem, czy to był jakiś sakrazm, czy słowa &quot;burzówka&quot; nie rozumiesz? ;P Taka dziura w ulicy, przykryta kratą (żeby ktoś nie wpadł), przez którą woda z ulicy wpada do kanalizacji. Chyba ;P&gt;Szczecin to fajne miasto i tyleOwszem, ale może być fajniejsze. I o to trzeba się starać, czynem i słowem. Pisanym również.</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 21:01:22 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194837</guid></item><item><title>Trobin</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194969</link><description>To było upersonofikowanie burzówki. Chodziło mi o to, że woda do żadnej nie spływała :P</description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 23:22:29 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194969</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194976</link><description>Kolejny element wadliwej rzeczywistości, na który ponarzekać można.
Zresztą, zalana ulica nie sprawiłaby miastu większych kłopotów. Samochody by przejechały i tyle, przejścia dla pieszych są tam wszędzie w koło, to duże skrzyżowanie. </description><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 23:24:08 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1194976</guid></item><item><title>Claudia</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1195555</link><description>Widzę, że odłączenie się od ukochanej klasy jednak coś do Twojej twórczości wniosło. Natchnienie? Rzeczywiście, zniknęłeś praktycznie niezauważony. Nawet się ze mną nie pożegnałeś :DPięknie napisane. Tylko Ty potrafisz w tak mistrzowski sposób skrytykować nasz piękny Szczecin:D Ale to dobrze, że nie wychwalasz naszych zielonych obszarów pod niebosa, ale dążysz do doskonałości;)Pozdrawiam, krótko skromnie ale nie mam czasu na więcej:)</description><pubDate>Sun, 22 Jun 2008 21:03:46 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1195555</guid></item><item><title>Claudia</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1195561</link><description>Aha! I zapomniałam zapytać Cię o kolejny post, którego nie mogę się już doczekać:) Kiedy napiszesz? I czy mogę liczyć na powiadomienie? Pozdrawiam.</description><pubDate>Sun, 22 Jun 2008 21:08:24 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1195561</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1195566</link><description>Kolejny post będzie nierozłącznie z tym związany;) I kolejny kolejny również;) Jutro idę przemierzyc Szczecin wzdłuż i wszerz, żeby materiału pozbierać;) A potem... potem czas na wpisy tematyczne (olimpiada, olimpiada...). Chyba, że mnie leń złapie...
A co do powiadomienia- póki co, mój spambot funkcjonuje;)</description><pubDate>Sun, 22 Jun 2008 21:12:55 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1195566</guid></item><item><title>Arietta</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1198114</link><description>Czemu nie wyświetlają się godziny przy komentarzach?</description><pubDate>Wed, 25 Jun 2008 19:08:43 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1198114</guid></item><item><title>KP</title><link>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1198117</link><description>Nie mam pojęcia. Nie zwróciłem na to uwagi wcześniej, chyba nie było dotąd tego problemu... To importowany szablon, musiałbym w nim, brr, pogrzebać ;)</description><pubDate>Wed, 25 Jun 2008 19:10:40 +0200</pubDate><guid>http://spolecznie.com/2008/06/20/miasto-zieleni-o-ekologii-miejskiej-slow-kilka/#c1198117</guid></item></channel></rss>